Zamek zbudowany na fundamencie kłamstwa

W licznych artykułach publikowanych w prasie zwracałem uwagę, że nowy zamek na Wzgórzu Przemysła w Poznaniu wzniesiono na fundamencie kłamstwa. Niestety to określenie można potraktować dosłownie w odniesieniu do zabytkowej materii dawnego zamku. Jego najcenniejszą pozostałością było do niedawna przyziemie głównej wieży, zachowane do wysokości aż pięciu metrów, jednak ze względu na znaczne podwyższenie poziomu gruntu w ciągu setek lat, od dłuższego czasu dostępne było jedynie w głębokim wykopie archeologicznym.

Wartość tego reliktu architektonicznego była bezcenna. To przykład znakomitego rzemiosła budowlanego, rzadko stosowanej w zamkach średniowiecznych metody pełnego muru ceglanego, w dodatku dzięki osłonie płaszcza ziemi doskonale zachowany do naszych czasów. Był to zarazem najstarszy relikt murowanego zamku w Wielkopolsce i jeden z najstarszych w naszym kraju, pochodzący najpóźniej z przełomu XIII i XIV wieku. Na pewno już zauważyliście, że posługuję się w tym tekście czasem przeszłym. Tak, niestety… Tego wyjątkowego reliktu architektury już nie ma… Został barbarzyńsko zabetonowany w fundamencie nowej wieży zamkowej, której budowa właśnie zbliża się do zakończenia. Na fotografii, którą załączam, widać obecne przyziemie nowej wieży i jego konstrukcję ze współczesnych materiałów, dla niepoznaki licowaną maszynową cegłą.


W trakcie sporu na temat fatalnego projektu nowego zamku w Poznaniu, promujący ten gniot społeczny Komitet „Odbudowy” zapewniał, że w trakcie budowy średniowieczne przyziemie wieży zostanie pieczołowicie zakonserwowane precyzyjnymi zastrzykami substancji wzmacniających i wyeksponowane w bryle nowej wieży. Tak się jednak nie stało. Na zabytkowe mury wylano hektolitry betonu, niszcząc bezpowrotnie ten niezwykle cenny pomnik naszej historii. Co gorsza, wieża była jedynie pobieżnie przebadana, a dokumentacja tych działań pozostawia wiele do życzenia. Niestety nie uda się już jej uzupełnić. Niewątpliwie gdyby Komitet od początku przyznał, że zamierza zniszczyć zabytkowe relikty pod budowę atrapy z ceramicznych pustaków, opór przeciwko takiej inwestycji byłby znacznie silniejszy. A tak, właśnie na fundamencie kłamstw inicjatorów budowy nowego zamku, utraciliśmy bardzo ważny element naszego dziedzictwa.

Dlaczego relikty wieży zabetonowano? Gdyż na nich nie udałoby się wznieść nowej bryły, o czym pisałem już kilka lat temu, ale wtedy mój niepokój zlekceważono. Teraz jest już za późno. A nawet gdyby to się udało, nowa wieża musiałaby mieć mniejsze gabaryty, tak jak w średniowieczu, gdy od budowanej obecnie była niższa prawdopodobnie o ok. 20 metrów! Płynie stąd prosty wniosek – tak wysoka wieża zamkowa nigdy nie górowała nad Starym Miastem w Poznaniu. Niebawem w kolejnych tekstach powrócę do tematu kłamstw Komitetu, których doprawdy jest bez liku…

Reklamy

2 comments

  1. Pingback: Nowe zamki - stare i nowe problemy |

  2. Całe szczęście że jeszcze myślący przyszłościowo ludzie i starają się coś odbudować !,by nasze dzieci nie musiały się zachwycać pojedynczymi cegłami czy kupką kamienni .Autora proszę o zdjęcie całości a nie mały fragment który i tak finalnie nie będzie widoczny, i proszę opinie czy Zamek Królewski w Warszawie sensownie odbudowano ? ,a jeżeli nie to czy go trzeba zburzyć ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: