O blogu

Jako historyk sztuki interesujący się architekturą średniowiecznych zamków, podczas moich badań naukowych na terenie całej Polski coraz częściej stykam się ze zjawiskiem, które ma istotny wpływ na charakter mojej pracy. Co więcej, ma ono istotny wpływ na nasze otoczenie, nasze dziedzictwo kulturowe i pamięć o historii. Jak przysłowiowe grzyby po deszczu rosną w Polsce nowe zamki. I nie mam tu na myśli pretensjonalnych nowobogackich rezydencji na przedmieściach, gdyż moda na tzw. “gargamele” na szczęście powoli już przemija. Niestety te nowe zamki powstają na ruinach historycznych siedzib średniowiecznych możnowładców, książąt i królów Polski. Dlaczego napisałem “niestety”? Ponieważ jestem głęboko przekonany, że w większości przypadków mamy do czynienia z niszczeniem materialnego dziedzictwa naszej historii i kultury oraz fałszowaniem historii poprzez kreowanie budowli udających zabytki w formie, w jakiej nigdy nie istniały. Wąskie grono specjalistów będzie doskonale zdawało sobie sprawę, że taki “średniowieczny” zamek, nigdy nie funkcjonował w proponowanym kształcie i jest na ogół kiepską atrapą zabytku. Jednak mniej uświadomieni odbiorcy tego typu przedsięwzięć, zwłaszcza za kilkanaście/kilkadziesiąt lat, gdy pamięć o nowej metryce budowli przeminie, będą przekonani, że mają do czynienia z historycznym gmachem. Ich świadomość historyczna będzie kształtowana przez formę opartą na kłamstwie, a więc fałszowana.

Nie prowadzę badań nad nowymi zamkami, gdyż bardziej interesują mnie te średniowieczne, ale z konieczności nie mogę ignorować zjawiska, którego skala nie jest chyba powszechnie uświadamiana. Obecnie w Polsce powstało, jest w trakcie budowy, lub planuje się zbudować kilkadziesiąt nowych zamków z wykorzystaniem historycznych ruin, co stanowi ok. 10 % wszystkich średniowiecznych zamków w naszym kraju, wliczając w to tereny czeskiego od XIV w. Śląska i dawnego państwa Zakonu Krzyżackiego. Dobrym przykładem jest Jura Krakowsko-Częstochowska, na której zamkowe ruiny od stuleci malowniczo wpisujące się w krajobraz wapiennych skał, zmieniają się w nowe zamki, przypominające pretensjonalne dekoracje filmowe. Dlatego nie mogąc być obojętnym wobec mody na wznoszenie nowych zamków i pragnąc ją lepiej zrozumieć, postanowiłem ją obserwować bardziej systematycznie i temu ma właśnie służyć ten blog. Z czasem zapewne uda się stworzyć katalog nowych zamków, a może nawet pokuszę się o poważniejszą analizę tego niezwykle złożonego zjawiska, także w perspektywie historycznej. Najpierw trzeba jednak ten proces dobrze poznać. I przede wszystkim mam nadzieję, że moje pisanie tutaj będzie pożyteczne. Jakkolwiek paradoksalnie to brzmi, mam nadzieję, że uda się jeszcze uratować trochę zabytkowych ruin przed… zniszczeniem przez odbudowę.

Reklamy

One comment

  1. Cieszę się, ze się tu znalazłam. Odkrywam irlandię z jej zabytkami, ale Twój blog będzie dla mnie fasynującym „odkrywaniem” Polski. Zabieram się za czytanie. pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s